Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narrator. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narrator. Pokaż wszystkie posty

25 marca 2013

Prolog

I żyli długo i szczęśliwie...

  Nie. To żywcem wzięte z bajki zdanie nie pasuje do tej historii. Na pewno jej bohaterki nie pomyślały by, że kiedyś będą mogły to powiedzieć. Nie po tym co przeszły... A trzeba przyznać, że dużo tego było. Obie marzyły o księciu z bajki, o magicznej wróżce chrzestnej czy chociażby o pomocnych siedmiu krasnoludkach. Obie wiedziały, że to tylko głupie marzenia. Ale może wycierpiały tyle, by zasłużyć na ten wymarzony happy end? Któż wie. Wszystko zależy od nich i ich decyzji. Może w końcu ich sen o raju stanie się rzeczywistością. A może stanie się jeszcze coś gorszego...


*******************************************************************************
I oto jest!
Podoba się? Bo mi bardzo. Chyba zacznę pisać o 23, skoro wyjątkowo coś co napisałam tak mi się podoba. :)
Jeśli ktoś był na tyle mądry i wypad na to czemu kilka liter napisane jest inną czcionka, to gratulacje!
Dostajesz +10 punktów do inteligencji!
(Nie mówię, że ktoś jest glupi. ;) )
Ale jeśli ktoś się nie domyślił, to już tłumacze. Z tych literek powinien wejść napis paradise, który po angielsku oznacza raj i jest w tytule bloga.
Taki miałam glupi pomysł.

Witam aż TRZECH obserwatorów! Normalnie jak to zobaczyłam to tak się uśmiechnęłam, że normalnie... No cieszyłam się, noooo...

No, to tyle. Notka dłuższa niż rozdział, ale olać to. Rozdział już niedługo, a w tym czasie zapraszam do komentowania!
                   Alice in Wonderland.